wtorek, 5 stycznia 2016

Chwilowe opóźnienie

No to zacznę od początku...

Z okazji Nowego Roku życzę Wam dużo zdrowia, pomyślności, dużo szczęścia i radości, samych szóstek w szkole, szybkiego Internetu, dziewczynom fajnych chłopaków, chłopakom uroczych dziewczyn, dobrego telefonu, hajsu, jemioły w grudniu, wymarzonego laptopa, spełnienia marzeń.

Dobra, przejdźmy do rzeczy.
Router mi się zepsuł i będzie do dwóch tygodni. Trudne to życie. Piszę z telefonu. No, ale dalej, raz się żyje! Rozdział opublikuję najprawdopodobniej w piątek, bo mam cały, jeszcze tylko długi dialog i klikam "publikuj" (Poprawię ten cudzysłów)! Dajcie mi jeszcze chwilę czasu.
U mnie już śnieg spadł! A u Was?
Mam nadzieję, że jeszcze ktoś to czyta.
Pozdrawiam,
Strawberry Princess

PS Wyjustuję ten  jak będę miała dostęp do komputera, czy na świetlicy, czy w domu.

1 komentarz:

  1. Twoja osoba zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Piszesz bardzo ładnie, widać, że się starasz prowadzić bloga estetycznie. Gdy zobaczyłam, w jakim jesteś wieku, do tej pory nie mogę się ocucić. Masz dopiero 11 lat, a stylem pisania przewyższasz wiele moich (czasami nawet i starszych) przyjaciół, z którymi uczę się na studiach. Sama pamiętam swoje dzieciństwo. Nie znałam wtedy komputerów, Internetu. Moim światem było podwórko i kreskówki w telewizji. Ty jesteś doskonałym przykładem pokolenia, które właśnie się rodzi, które Internet wyssały razem z mlekiem matki. Ja, rocznik 1996 nie byłam do tej pory w stanie wyobrazić sobie przedstawiciela urodzonego w latach 2001, a co dopiero mówić o roczniku 2004! Nie jestem w stanie wyobrazić sobie takiej pisarki jak Ty, w otoczeniu Twoich rówieśników; według mnie przewyższasz ich intelektem, choć może zbyt hiperbolizuję. Najpewniej w pisaniu pomaga Ci ktoś starszy, może rodzice, stąd ten wyjątkowo poprawny styl niektórych zamieszczonych tu wpisów. Przejrzałam trochę Twojego bloga i zauważyłam, że raczej większość postów stanowią takie, które stylem wyglądają na napisane właśnie przez 11-letnią dziewczynkę. Wyjątki jednak biją po oczach i pewnie niejeden, który je czytał pomyślałby, że zostały one napisane przez kogoś o wiele, wiele starszego, niż 11-letnia dziewczynka. Być może pisząc posty inspirujesz się trochę rozdziałami z innych książek, cz tak?
    W każdym bądź razie kontynuuj poprawność językową, bo w przyszłości dzięki temu możesz bardzo, bardzo daleko zajść.

    Gratuluję Ci (i pozdrawiam Twoich rodziców, kogokolwiek, kto pomaga Ci prowadzić bloga).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za obserwacje i komentarze.
Jeśli mam czas, odwiedzam każdy blog, o którym napiszesz w komentarzu.
Prosiłabym, abyś nie pisał/a komentarza typu: „Fajny blog, wpadnij na mój”, „Obserwuję, wpadnij na mój”, bo to świadczy o tym, że chcesz się zareklamować.

Szablon